Ponad 24 dni, ale jeszcze nie miesiąc
Autorstwa:Redakcja
Taki jest mój pogląd na świat - rzekł kwadrat do rozgwiazdy. -Kazimierz Przerwa-Tetmajer
24foto po prawie 4 tygodniach. Usiedliśmy z całą redakcją by przeanalizować pierwszy okres rozruchu. Ogólny wniosek jest taki, że jednoosobowa redakcja to trochę niewystarczające siły, by tętniło życiem w miejscu, który może przyjmować nawet setki artykułów dziennie.
Niemniej chcieliśmy podziękować wszystkim którzy rozpoczęli już swoją dziennikarską aktywność, a z drugiej strony musimy przeprosić tych, których artykuły nie zostały opublikowane. Mimo że ilość nas zawsze będzie cieszyć, to nieprzerwanie jesteśmy przywiązani znacznie silniej do jakości.
Niskie ukłony należą się również tym, którzy w międzyczasie wsparli 24foto “od zewnątrz”. Pierwszy był Dawid Kulbaka, który umieścił wiadomość na łamach Webinside. Chwilę potem pozytywnie zaskoczył nas artykuł na Antyweb i Webstop - to dwa eksperckie blogi, które co prawda nie są związane z fotografią, ale zdążyły już zyskać miano profesjonalnych i opiniotwórczych.
Zapewne za ich sprawą o 24foto dowiedział się Adam Morawski, który na antenie Radio Szczecin przybliżył ideę projektu (do posłuchania “W Sieci” - odcinek o 24foto.pl). Od 2 tygodni 24foto jako jedyna strona poświęcona fotografii, widnieje na liście w serwisie DodajDo. Jesteśmy też widoczni na Blipie, pod zaskakująco nieskomplikowanym adresem: foto.blip.pl.
Generalnie większość dyskusji, które toczyły się na innych stronach, skupiła się właśnie na… nazwie. To bardzo dobrze, bo nazwa to ważna rzecz i wygląda na to, że z marketingowego punktu widzenia 24foto okazało się strzałem w dziesiątkę. Trudno właściwie zrozumieć dlaczego akurat 24, a nie 36 i dodatkowo logo zostało zaprojektowane “bez pomyślunku”, kojarząc się tylko i wyłącznie z 24lata. Jeśli jednak te dyskusje sprzyjają zapamiętaniu adresu 24foto.pl to znaczy że wszystko jest pod kontrolą. W głosach niezadowolenia usłyszeć można było też komentarze odnośnie “dziecinnej” szaty graficznej, którą na szczęście mniej krytycznie oceniły takie serwisy jak: WeLovewWP, CSSelite, BestCssGallery, a nawet japoński GoodDesign.
A co dobrego na fotograficznym podwórku? Do listy odwiedzanych stron dodał nas równie młody, prężnie rozwijający się serwis - Fotoblogia. Wielowymiarowe wsparcie otrzymaliśmy od Natalii,. Reszta fotografujących i związanych z fotografią postanowiła, albo nic nie mówić, albo korespondować bardziej osobistymi i tajemniczymi sposobami.
W strukturze 24foto jak na razie nie wiele zmian - z wyjątkiem mini rankingu najpopularniejszych artykułów, który pojawia się na bocznym pasku po kliknięciu na dowolną kategorię. Jak dotąd najlepiej ocenianym artykułem jest wpis “Marzenia się spełniają“, ale do poczytania jest znacznie więcej. Jeśli ktoś nie trafił jeszcze na Rssową farmę, to też powinien się z nią zapoznać, bo podobno ułatwia życie bardziej niż telewizyjny pilot.
Jeszcze raz podziękowania dla wszystkich publikujących, opiniujących i czytających.
- z 28 czerwca 08 w kategorii Powiększalnik
- Link #

Dużo pracy w to wkładasz redakcjo i aż nie chce się wierzyć że za tym wszystkim stoi tylko jedna osoba. Sam pisać nie umiem, ale życzę powodzenia bo projekt ma bardzo zacne fundamenty.
Pewnego dnia zaczęłam się zastanawiać, który serwis fotograficzny NIE jest we władaniu tej Jednoosobowej Redakcji… ;))
Dziękuję! :)
[…] Więcej informacji o pierwszych tygodniach działania serwisu można znaleźć na Lablogu 24foto. […]